|
Blog > Komentarze do wpisu
dla JankiDługo mnie tutaj nie było, ale cały czas myślałam o kolejnych wpisach dla Was. Dzisiaj wpis stanowiący odpowiedź na prośbę jednej z czytelniczek bloga. Przygotowywanie takich wpisów sprawia mi najwięcej przyjemności, bo wiem że jest ktoś kto może skorzystać z mojej porady i komu podoba się to co robię. Janka napisała do mnie by poradzić się w kwestii makijażu. Z całą moją dotychczasową wiedzą i kreatywnością starałam się dokonać wnikliwej analizy urody Janki oraz przedstawić jej propozycję, którą sama zaakceptuje i wykorzysta na co dzień.
Użyłam następujących kosmetyków:- podkładu Max Factro Lasting Performence, - pudru KOBO Translucent Loose Powder, - pudru brązującego Earth Powder Nouba, - różu The Body Shop nr 03, - brązowego cienia Rhea Taupe, - brązowej kredki do oczu Inglot nr 21, - beżowego cienia Rhea Candlelight, - tuszu do rzęs Loreal Volume Million Lashes. Przed nakładaniem cieni na dolnej powiece pozostawiam trochę sypkiego, transparentnego pudru. Będziemy operować cieniami mineralnymi, które mogą się osypać, więc lepiej zabezpieczyć się w ten sposób. Pierwszym krokiem jest pokrycie całej powierzchni powieki jasnym brązowym, matowym cieniem Rhea. Ma troszeczkę odcień karmelu.
i w całej okazałości:)
Dzięki przyciemnieniu oku wydaje się ono głębiej osadzone i jednocześnie trochę mniejsze. Makijaż przykuwa jednak wzrok i nie jest nudny. Na wieczór można zastosować dokładnie tą samą technikę malowania, z tym że przy wykorzystaniu bardziej połyskliwych cieni. Najpierw średnio ciemny cień na całą powiekę. Potem najciemniejszy na ruchomą część powieki i najjaśniejszy jedynie pod łuk brwiowy.
A Wam jak podobają się te propozycje? czekam na komentarze i na maile, pozdrawiam I_Lady :) czwartek, 06 stycznia 2011, eye_lady
Komentarze
Gość: pwajda, 109.95.206.6*
2011/01/06 15:21:37
Olśniewający makijaż:) zresztą tak jak i sylwestrowy z poprzedniego wpisu (jeden z Twoich najlepszych). Z każdym kolejnym wpisem odkrywasz przed nami swój talent i wachlarz umiejętności. W każdym kolejnym makijażu dostrzegam postęp! Można by powiedzieć że każdy kolejny jest lepszy, chociaż wiadomo że każdy jest inny i na inna okazję, ale widać to w ich wykonaniu, dbałości o szczegóły, sposobie w jaki przenikają się kolory i jak są dobierane. Wszystko jest przemyślane. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie, ale Twoje porady są naprawdę fachowe. Widać że poprzedza je głęboka, staranna analiza. Super:)
Gość: Jane1978, apn-95-41-7-152.dynamic.gprs.plus.pl
2011/01/07 12:09:13
Siedzę w coffee heaven i popijam tiger late i ciągle zachwycam się Twoją propozycją I Lady. Mój zachwyt bierze się nie tylko z Twojego kunsztu jako stylistki ale przede wszystkim z relacji jaką potrafiłaś zbudować. Mimo, że "znamy się" tylko mailowo to od pierwszego listu miałam wrażenie, że znamy się od lat. Twój takt, wyczucie i ciepło sprawiło, że zaufałam Ci jak wieloletniej przyjaciółce. Cierpliwie zniosłaś moje marudzenia. Cieszę się niezmiernie, że zdecydowałam się do Ciebie napisać. Dziękuję za wszystko i jestem bardzo, bardzo zadowolona z Twojej propozycji. I zgodzę się z autorami innych komentarzy. W tym co robisz widać artyzm i pasję a to daje gwarancję, że Twoje propozycje będą wyjątkowe.
|
|