W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam pokazać efekty dokonanej ostatnio przeze mnie metamorfozy. Modelką jest Ania, blondynka o dość pociągłej twarzy z blisko i głęboko osadzonymi oczami, niskim czole oraz wąskimi ustami.
Do makijażu Ani użyłam:
- podkładu Matt Morphose Loreal
- korektora pod oczy Shiseido nr 2
- korektora do twrzy Inlgot
- pudru Matującego Essence
- purdu brązującego Nouba
- różu Bourjois
- cieni: Rhea Cats Eyes, Rhea Candlelight, Inglot nr 353, Inglot (nie pamiętam nr, jest to kolor zgniłej ciemnej zieleni)
- czarnej kredki Miss Sporty 001
- tuszu do rzęs Volume Million Lashes Loreal
- błyszczyku Rimmel (nr niestety się starł)
Twarz Ani pokryłam podkładem oraz nałożyłam korektor na wypryski i zaczerwienienia na czole, brodzie, policzkach i przy nosie. Następnie użyłam pudru matującego i kolejnym krokiem było wykonrurowanie twarzy pudrem brązującym. Na kości policzkowe naniosłam róż o ciepłym odcieniu.
Żeby nadać całości lekkości i świeżości włosy zostały lekko pokręcone na grubej lokówce, dzięki czemu rysy twarzy są bardziej łagodne, a najszersza strefa (na linii kości policzkowych) wydaję się węższa i twarz smuklejsza. Włosy zostały podniesione nieco u nasady a grzywkę zaczesano na bok. Ania przy wyprostowanych i oklapniętych włosach wyglądała by ponuro i po prostu nieciekawie.
Oczy pomalowane zostały w kolorach beżu, złota oraz zieleni. Po wykonaniu makijażu oczu, oczyściłam skórę dolnej powieki płynem micelarnym oraz nałożyłam korektor.
Propozycja makijażu pasuje na dzień oraz na popołudniowe wyjście. Kolory dopasowano do karnacji Ani oraz do jej koloru włosów. Mając na uwadze fakt, iż Ania ma blisko osadzone oczy wewnętrzny kącik pozostał jasny co sprawia wrażenie ich oddalenia. Wyzwaniem są opadające powieki, dlatego też kolor ciemny wyciągnięty został nieco poza załamanie powieki. Na górnej powiece namalowano delikatną kreskę pokrywając ją zielonym cieniem, tak by nie obciążała spojrzenia.
Brwi jedynie przeczesałam, żeby je lekko zdyscyplinować:) Na usta nałożyłam różowy błyszczyk o ciepłym odcieniu, ze złotymi drobinkami.

Przed i po:



Aniu dziękuję Ci za poświęcony czas.
Fotografie autorstwa Przemysława Wajda.
A Wy co sądzicie o tej przemianie???
pozdrawiam ciepło
I_Lady